Co to było za sobotnie popołudnie! Juszbieg 2026 przeszedł do historii, a emocje, które towarzyszyły uczestnikom i kibicom, jeszcze długo pozostaną z nami. W sobotę, 29 sierpnia, Juszczyna zamieniła się w miejsce pełne sportowej rywalizacji, rodzinnej zabawy, uśmiechów i pozytywnej energii.
Druga edycja Juszbiegu połączyła dwa zupełnie różne sportowe wyzwania – Bieg Rodzinny oraz Bieg Mistrzów. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych, wspólnej zabawy i finału w postaci Gminnego Zakończenia Wakacji.
Sport, który łączy pokolenia
Jako pierwsi na trasę ruszyli uczestnicy Biegu Rodzinnego. Dystans 2 kilometrów pokonali wspólnie dzieci i ich rodzice, pokazując, że sport może być przede wszystkim świetną okazją do spędzenia czasu razem.
Na starcie stanęło 45 zawodników, którym towarzyszyli rodzice, rodzeństwo i najbliżsi. Było dużo uśmiechów, wzajemnego wsparcia i radości z pokonywania kolejnych metrów. W tym biegu nie liczył się czas – najważniejsza była wspólna przygoda i przekonanie, że aktywność fizyczna może łączyć całe rodziny.
Każdy uczestnik Biegu Rodzinnego otrzymał pamiątkowy medal, który będzie przypominał o tym wyjątkowym sobotnim popołudniu.
Bieg Mistrzów – tutaj tempo było naprawdę kosmiczne!
Po rodzinnym biegu przyszedł czas na Bieg Mistrzów – 5-kilometrową trasę przygotowaną dla tych, którzy szukali prawdziwego sportowego wyzwania.
31 zawodników zmierzyło się z wymagającą trasą, stromymi podejściami, naturalnymi przeszkodami i własnymi słabościami. Była determinacja, walka do samego końca i sportowe emocje, które udzieliły się również kibicom.
Gratulujemy wszystkim uczestnikom – zarówno zwycięzcom, jak i tym, którzy po prostu zdecydowali się stanąć na starcie i sprawdzić swoje możliwości. Każdy pokonany kilometr był małym zwycięstwem.
Nie tylko bieganie
Juszbieg to jednak nie tylko sport. Organizatorzy zadbali również o to, aby tego dnia w Juszczynie każdy znalazł coś dla siebie.
Na uczestników czekały rodzinne atrakcje, zabawy dla dzieci, dmuchańce, piana party, joga na trawie oraz spotkanie z Pawłem Żyglińskim i Szkołą Przetrwania. Najmłodszym czas umiliły również Nutofrelki.
Była przestrzeń na aktywność, odpoczynek, rozmowy i wspólne spędzenie czasu. A wszystko to w wyjątkowej, rodzinnej atmosferze i przy pogodzie, która tego dnia zdecydowanie dopisała.
Juszbieg miał również ważny cel
Tegoroczna edycja wydarzenia miała także wymiar charytatywny. Tego dnia można było wesprzeć zbiórkę na rzecz Wojtusia Polaka z Juszczyny. Dzięki zaangażowaniu uczestników i osób obecnych podczas wydarzenia sportowe emocje połączyły się z możliwością niesienia realnej pomocy.
Druga edycja JuszBiegu pokazała, że w Juszczynie można stworzyć wydarzenie, które łączy sport, rodzinę, dobrą zabawę i lokalną społeczność.
Do zobaczenia za rok – mamy nadzieję, że w jeszcze większym gronie!
Fotorelacja Agnieszka Witalińska
































