1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, czyli tych, którzy po zakończeniu II wojny światowej walczyli z komunistycznym zniewoleniem narzuconym Polsce przez Związek Sowiecki.
Na święto wybrano datę 1 marca, gdyż tego dnia w 1951 roku komuniści zamordowali przywódców Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (WiN) – największej konspiracyjnej organizacji niepodległościowej działającej w zniewolonej przez komunistów Polsce.
Zamordowani 1 marca 1951 r. przywódcy WiN to ppłk Łukasz Ciepliński „Plug” oraz sześciu jego podkomendnych. W jednym z więziennych grypsów ppłk Ciepliński pisał do swojego czteroletniego syna Andrzejka: „Odbiorą mi tylko życie, a to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość – to moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać.”
Mimo prowadzonych poszukiwań grobów Żołnierzy Wyklętych, miejsca pochówku ppłk. Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy do dziś nie zostały odnalezione.
W tym roku XIV edycja Biegu „Tropem Wilczym” na Żywiecczyźnie została zorganizowana 8 marca. Jak co roku, przy wsparciu wielu instytucji państwowych oraz samorządowych udało się przeprowadzić to ważne wydarzenie upamiętniające bohaterów podziemia niepodległościowego.
W biegu uczestniczyli zawodnicy w różnym wieku. Najmłodsi – dzieci do 3. roku życia – pokonywali dystans 10 metrów, dzieci przedszkolne 20 metrów, a uczniowie tzw. zerówek i klas pierwszych 25 metrów. Nie brakowało emocji, dopingu całych rodzin i ogromnej radości podczas dekoracji medalami.
W biegu głównym na symbolicznym dystansie 1963 metrów – nawiązującym do roku śmierci Józefa Franczaka „Lalka”, ostatniego z Żołnierzy Wyklętych – wystartowała rekordowa liczba 750 zawodników. Na trasę wyruszyli zarówno młodsi, jak i starsi biegacze – sprinterzy walczący o podium oraz ci, którzy chcieli pokonać dystans, aby dać świadectwo pamięci o bohaterach.
Jednym z najbardziej poruszających momentów był bieg uczestnika niosącego brzozowy krzyż z portretem mjr. Henryka Flame „Barta”. W tym roku przypada bowiem rocznica „Akcji Lawina” – bestialskiego mordu na żołnierzach VII oddziału Narodowych Sił Zbrojnych w Barucie i Grodkowie.
Biegli również ci, dla których zabrakło medali czy pamiątkowych plecaków – ale pobiegli, aby okazać pamięć i szacunek bohaterom.
Po zakończeniu wydarzenia na wszystkich uczestników czekała tradycyjna grochówka z wojskowej kuchni, którą – jak co roku – przygotowali znakomici kucharze Artur i Mirosław. Z posiłku skorzystało ponad 990 osób.
Bieg odbył się na terenie Zabytkowego Parku Habsburgów w Żywcu i został zorganizowany przy współpracy wielu instytucji, m.in.: Starostwa Powiatowego w Żywcu (wydziałów TKSiP oraz Oświaty i Wychowania), Miasta Żywiec, MOSiR, MCK, GOPR, PTG „Sokół” z gminy Czernichów, Towarzystwa Patriotycznego Żywiecczyzny, szkół ponadpodstawowych i podstawowych z terenu powiatu żywieckiego, w tym szkół z Wieprza i Juszczyny, a także licznych przedszkoli.
Szczególne podziękowania kierowane są również do wielu osób i instytucji wspierających wydarzenie, w tym m.in. Barbary Kos-Harat, Romana Rokity – dyrektora Szkoły Podstawowej w Międzybrodziu Żywieckim, wójtów gmin: Świnna, Łodygowice, Jeleśnia, Ujsoły, Węgierska Górka i Lipowa, GCKPT Radziechowy-Wieprz, Muzeum Czynu Zbrojnego w Żywcu oraz księży z parafii Narodzenia NMP w Żywcu i proboszcza parafii w Czernichowie – ks. Krzysztofa Ciurlę.
O Żołnierzach Wyklętych pamiętamy od 2012 roku, kiedy wspólnie z Klubem Sportowym Góral Żywiec 1956 zorganizowano pierwsze uroczystości upamiętniające bohaterów podziemia niepodległościowego.
Za pomoc w organizacji oraz udział w wydarzeniu serdecznie dziękujemy.
Więcej informacji można znaleźć na profilach: Stowarzyszenie Dzieci Serc oraz Żywiec Info.
Jadwiga Klimonda













