Przędzenie wełny i pasterstwo

Przed Państwem nagrania w wykonaniu WGMedia o tematyce Przedzenia wełny i pasterstwie. W nagraniach wystąpili: Pani Jadwiga Kliś z Wieprza oraz Pan Mariusz Kąkol.

Warto obejrzeć!
Zapraszamy.

źródło: https://www.youtube.com/channel/UCQC3T4VT-BASPkKYQ2MUQZw

Przędzenie wełny było kiedyś umiejętnością powszechną i oczywistą. Z czasem zostało zapomniane, wyparte przez maszyny. Spotkaliśmy się z Panią Jadwigą Kliś córką najstarszego Bacy w Cięcinie Władysława Juraszka by rozmawiać o wełnie, pasterstwie i starych dziejach. „Prząśniczka, wyraz znany głównie z pieśni Stanisława Moniuszki, funkcjonuje w powszechnej świadomości jako derywat pochodzący od czasownika prząść, czyli ‘wytwarzać nici, przędzę’. Prząśniczką jest zatem w mniemaniu sporej grupy osób ‘kobieta, która przędzie’, inaczej ‘prządka’. Ponieważ zwyczaj przędzenia wełny w domach (głównie na wsiach) w długie jesienno-zimowe wieczory właściwie zanikł (babcie nie uczą już wnuczek tego niełatwego zajęcia), słowo prząśniczka przestało być powszechnie używane.” – Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie „U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki i ja jestem szparka, ja sekretarka, czyli tajemnice dawnej leksyk”

Cz I

Cz II

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *